W sobotnie popołudnie przy ulicy Jeziornej w Komornikach LKS Wielkopolska Komorniki zmierzyła się z Orkanem Chorzemin, czyli zespołem, który przez dłuższy czas był liderem tabeli.
Od początku spotkanie było bardzo wyrównane – obie drużyny miały swoje sytuacje, jednak na tablicy wyników długo utrzymywał się rezultat 0:0. W 25. minucie najlepiej w polu karnym Wielkopolski zachował się Nikodem Kupka i wyprowadził gości na prowadzenie. LKS miał jeszcze swoje okazje w pierwszej połowie, jednak nie udało się ich zamienić na bramki i na przerwę Orkan schodził z jednobramkowym prowadzeniem.
Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia Wielkopolskiej. W 49. minucie bramkę na wagę wyrównania zdobył Xavier Konopacki, a już dwie minuty później LKS prowadził 2:1 po trafieniu Kamila Kołodzieja. W 60. minucie wynik na 3:1 podwyższył najlepszy strzelec Wielkopolskiej – Hubert Chełmiński. Jednak już trzy minuty później goście, za sprawą Filipa Bochińskiego zdobyli bramkę kontaktową. Końcówka meczu trzymała w napięciu, ale ostatecznie żadnej z drużyn nie udało się ponownie pokonać bramkarza rywali i spotkanie zakończyło się wynikiem 3:2 dla LKS-u.
Komorniczanie po tym spotkaniu pozostali na 6. miejscu – mają 46 punktów na koncie i tracą 7 oczek do miejsca gwarantującego grę w barażach o V ligę. Orkan Chorzemin spadł na 3. miejsce i ma na koncie 53 punkty. Zawodnicy Wielkopolskiej kolejny mecz rozegrają już w czwartek na wyjeździe z Orkanem Konarzewo.
Fot: Wielkopolska Komorniki