Najbardziej kontrowersyjny temat, czyli zakazanie używania na terenie gminy przez cały rok fajerwerków, petard i innej pirotechniki, nie był procedowany. Wnioskodawczyni prosiła o wycofanie propozycji uchwały, chce ją konsultować z prawnikiem. Sesja trwała więc krócej niż się zapowiadało, mimo iż radni pełne dwie godziny poświęcili na stawianie pytań, zgłaszanie wniosków. Najbardziej interesowali się inwestycjami drogowymi, choć wiele wnikliwych pytań dotyczyło takich tematów, jak usługi społeczne, schemat organizacyjny Urzędu Gminy.
Głos zabrał też wójt Tomasz Stellmaszyk. Krytykował postępowanie radnych z klubu Nasza Gmina Komorniki, którzy na swoim fejsbujowym profilu publikują informacje nieprawdziwe, prześmiewcze, dotyczące np. planowanego przedłużenia linii tramwajowej z Junikowa do węzła komunikacyjnego w Plewiskach. O inwestycji tej informowały „Nowiny Komornickie”. Wójt wyjaśnił niezorientowanym, jaki jest cel tego przedsięwzięcia, kiedy i przez kogo będzie realizowane.
Pierwsza uchwała, jak radni podjęli, dotyczyła planu zagospodarowania przestrzennego dla Rosnowa w rejonie ulic Jarzębinowa i Czereśniowa. Teren ten przylega do planowanego zbiornika wodnego i wymagał podzielenia planowania na dwa etapy. Jednak zbiornik będzie miał skromniejsze rozmiary niż zakładano, więc etapowanie straciło sens. Wójt początkowo odrzucił wniosek mieszkańca o planowanie od razu całego obszaru. Teraz, gdy sytuacja się zmieniła, prosił radnych o… odrzucenie jego wniosku. Za tym też się opowiedzieli, podjęli decyzję o ponowieniu planowania, tym razem bez podziału na etapy.
Ponowienia procedury planistycznej, w związku z tym, że radni podczas Komisji Polityki Przestrzennej zaproponowali zmianę zapisów, dotyczyły też kolejne uchwały. Dotyczą ulicy Poznańskiej, Krętej i Mostowej w Rosnówku, ulicy Staszica, Fabianowskiej i Polnej w Komornikach, ulicy Jarzębinowej i Akacjowej w Chomęcicach. Najczęściej radni domagali się zmiany szerokości dróg, ich przebiegu. Gmina przystąpi, decyzją radnych, do prac nad planem zagospodarowania dla Wir, w rejonie ulicy Poznańskiej. Celem jest umożliwienie zmiany sposobu użytkowania poddasza prywatnej szkoły. Właściciel chce tam urządzić zaplecze magazynowe.
Bez wątpliwości radni podjęli uchwałę dotyczącą szczególnych warunków przyznawania i odpłatności za usługi opiekuńcze. Zaczyna się też nowa edycja programu „Opieka wytchnieniowa”. Osoby sprawujące opiekę nad członkami rodzin z niepełnosprawnościami będą mogły odpocząć, wyjechać, załatwiać swoje sprawy, w tym czasie podopieczni otrzymają zastępczą opiekę. Koszt programu – ponad 164 tysiące zł. Na wniosek inwestora ulice Wschodnia i Zachodnia w Wirach oficjalnie otrzymują takie nazwy.
Wójt został przez radnych upoważniony do bezpłatnego nabycia od Skarbu Państwa nieruchomości w Wirach, na granicy Komornik (przedłużenie ulicy Młyńskiej). Dwuhektarowy teren ma 1,2 miliona zł wartości. Cały obszar trzeba podzielić na etapy, by najpierw zająć się działką będącą w gestii poznańskiego oddziału Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa i przystąpić do realizacji zaplanowanego programu. Na decyzję o pozostałej części trzeba czekać z Warszawy, a to może trwać długo. Gmina przeznaczy to miejsce na rekreację i sport dla mieszkańców, m.in. na boiska, pump truck i wiele innych atrakcji. Projektowanie ma trwać do końca roku, konkretne prace mogłyby ruszyć w roku przyszłym. Gmina przyjmie też darowiznę od Skarbu Państwa w formie działek z drogami wokół cmentarza w Komornikach.
Kilka uchwał dotyczyło trzyletniej dzierżawy nieruchomości w Komornikach i w Plewiskach. W jednym przypadku okres wynosi 10 lat. Przedmiotem jest wieża z urządzeniami telekomunikacyjnymi w Plewiskach. Stoi ona od 2007 roku, umowy muszą być długoterminowe. Opłata wynosi 5 tysięcy zł na miesiąc.
Znowelizowana została uchwała w sprawie utrzymania czystości i porządku na terenie gminy. Trzeba dostosować przepisy do obowiązującej linii orzeczniczej, by nie powielać tego, co znajduje się w innych aktach prawnych. Przyjęty też został gminny program opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt. Zapisy obszernego dokumentu przedstawiła kierująca wydziałem ochrony środowiska Joanna Skrzypczak, odpowiadała też na szczegółowe pytania radnych.