W sobotnie popołudnie przy ulicy Jeziornej Wielkopolska Komorniki podejmowała APR Lampart Poznań. Stawką spotkania było umocnienie się na pozycji lidera przez zawodników z Komornik. Przed tą kolejką komorniczanie mieli na koncie 18 punktów, o jeden więcej niż drugie Canarinhos Skórzewo. APR natomiast plasował się w połowie stawki z dorobkiem 12 oczek.
Od początku mecz był bardzo apatyczny, ale pomimo tego piłkarze gości już w pierwszej minucie trafili w słupek bramki strzeżonej przez Maksymiliana Suwiczaka. LKS również miał kilka okazji, jednak żadnej z nich nie udało się zamienić na bramkę.
Po zmianie stron, w 50. minucie gry, faulowany w polu karnym poznaniaków był Hubert Chełmiński, a jedenastkę pewnie na bramkę zamienił Kamil Kołodziej. W 57. minucie wynik na 2:0 podwyższył nie kto inny, jak lider komornickiej ofensywy – Hubert Chełmiński, zdobywając swoją szóstą bramkę w tym sezonie. W 88. minucie trafieniem kontaktowym dla gości popisał się Konrad Wysocki. Jak się okazało kilka minut później, była to ostatnia bramka w tym spotkaniu. LKS wygrywał z APRem 2:1!
Komorniczanie umocnili się na pozycji lidera. Mają na koncie 21 punktów, trzy przewagi nad trzecim Lubońskim KS-em Luboń. Kolejna okazja do zobaczenia w akcji podopiecznych trenera Majchrzaka już w najbliższą sobotę o godzinie 15:00 przy ulicy Jeziornej. Piłkarze Wielkopolskiej podejmą Heliosa Czempiń.
fot: WIelkopolska Komorniki