Na zewnątrz mróz, wiatr, potem niebezpiecznie marznący deszcz. Za to w Centrum Tradycji i Kultury w Komornikach gorąca, podniosła atmosfera. Zjawiły się tu tłumy ludzi, by oklaskiwać występy, bawić się, a przede wszystkim pomagać grając razem z całą Polską w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy.
Na scenie bez przerwy działo się coś ciekawego, popisy tańczących, grających, śpiewających dzieci filmowali i fotografowali nie tylko ich najbliżsi. W kuluarach nie brakowało atrakcji dostępnych dla tych, co wrzucą datek do puszki z sercem. Miłośnicy rocka i bluesa nie mogli się doczekać występu popularnego zespołu RHB.
Obiektów wystawionych na licytację było tak wiele, że trzeba ją było podzielić na dwie części, przedzielone występem zespołu RHB. Potem jeszcze odbyła trzecia tura. W sumie udało się w ten sposób pozyskać aż 11.360 czyli rekordowo dużo.
Rozgrywka, brawurowo prowadzona przez Szymona Klupscha i Piotra Bednarskiego, była zacięta, emocje sięgały zenitu, szczególnie gdy przedmiotem była kolacja z wójtem gminy Komorniki Tomaszem Stellmaszykiem, przez niego zresztą przyrządzona. Zwycięzca zapłaci półtora tysiąca zł, a 800 zł wyda osoba, która będzie mogła pływać kajakiem z wójtem i Tomaszem Krykiem, najbardziej utytułowanym polskim trenerem. Za przejażdżkę wozem strażackim radny z Plewisk Klaudiusz Lipiński zasili Orkiestrę kwotą 2 tysiące zł.
Przez całe popołudnie i wieczór w CTK zjawiali się zziębnięci wolontariusze z puszkami, których zawartość była na bieżąco, ale skrupulatnie liczona. Po opróżnieniu puszek mogli się pokrzepić ciepłym posiłkiem, gorącą kawą lub herbatą. Czekanie na ostatnich wolontariuszy i liczenie tego, co udało im się zebrać trwało długo po rozejściu się publiczności.

















