Już od początku spotkania Wielkopolska zepchnęła rywali do defensywy. Zaowocowało to faulem na Xavierze Konopackim w polu karnym Okonia Skrzynki. Rzut karny pewnie na bramkę zamienił Kamil Kołodziej i w 9. minucie Wielkopolska prowadziła 1:0. Po strzelonej bramce mecz zrobił się bardziej wyrównany. Goście mieli swoje szanse, ale Bartosz Puchacz był tego dnia dobrze dysponowany. Pod sam koniec pierwszej połowy rajd lewą stroną boiska przeprowadził Marcin Popiół, który wyłożył piłkę Konopackiemu. Ten zdobył drugą bramkę dla LKS-u w tym meczu.
W drugiej połowie goście cofnęli się do głębokiej defensywy. Komorniczanie mieli kilka sytuacji, ale nie udało się ich zamienić na bramki. Dopiero w 83. minucie bramkarz Okonia skapitulował po raz trzeci w tym spotkaniu. Bramkę na 3:0 zdobył Jacek Wierachowski, ustalając wynik meczu.
LKS pozostał na 6. miejscu w tabeli. Ma na koncie 50 punktów i traci 6 oczek do drugiego miejsca. Komorniczanie kolejny mecz rozegrają w niedzielę z Dębem Kłębowo. Okoń pozostał na ostatnim miejscu, ma na koncie 11 punktów, a do bezpiecznej lokaty traci 7 oczek.
Fot: Wielkopolska Komorniki