W sobotę komorniczanie rozegrali pierwsze ligowe spotkanie w rundzie wiosennej. Do Szreniawy przyjechał zespół Korony Bukowiec. Pierwsza połowa nie obfitowała w dużą liczbę sytuacji bramkowych. Po zmianie stron spotkanie stało się jednostronne na korzyść zespołu z Komornik.
Dwukrotnie bramkarza z Bukowca pokonał Hubert Chełmiński, który zdobył dwie niemal identyczne bramki, strzelając bezpośrednio z rzutu rożnego – w 54. oraz w 58. minucie. W 75. minucie dorzucił trzecie trafienie, kompletując hat-tricka. Wprowadzony z ławki rezerwowych Dawid Piskuła ustalił wynik spotkania na 4:0 w 86. minucie.
Dzięki temu komorniczanie zdobyli ważne trzy punkty na początek rundy. Utrzymali 3. miejsce w tabeli i mają na koncie 36 punktów. Nadal tracą dwa oczka do drugiej Obry Zbąszyń.
Podopieczni trenera Majchrzaka kolejną batalię o punkty stoczą w sobotę o godzinie 14:00 z KS 1920 Mosiną, która zajmuje 7. miejsce w tabeli i ma w dorobku 29 punktów. To spotkanie odbędzie się w Mosinie.
Fot: Wielkopolska Komorniki