Chcemy rozpropagować tę ideę, że upamiętniamy tych ludzi, którzy czymś się wyróżnili, a urodzili się tutaj, mieszkali i dobrze znali Plewiska
Kolejne spotkanie Klubu Miłośników Plewisk skupiło się wokół inicjatywy upamiętnienia prof. Stefana Kozarskiego – prorektora UAM oraz dziekana Wydziału Biologii i Nauk o Ziemi. Choć jego nazwisko jest znane przede wszystkim w środowisku naukowym, jako że był wybitnym geomorfologiem, niewielu mieszkańców sołectwa zdaje sobie sprawę, że spędził on tutaj znaczną część swojej młodości.
Pomysł na upamiętnienie
Rodzina Kozarskich po II wojnie światowej przeprowadziła się ze Śląska do Plewisk. Ojciec profesora, Leon Kozarski, był znanym fechmistrzem i trenerem sekcji szermierczej AZS Poznań. Sam Stefan Kozarski po ukończeniu edukacji szkolnej rozpoczął studia na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jego kariera naukowa rozwijała się dynamicznie, szybko uzyskał stopień doktora, habilitację a następnie tytuł profesora. Przez całe życie był związany z poznańską uczelnią, gdzie pełnił m.in. funkcje dziekana oraz prorektora.
Dorobek naukowy profesora obejmuje aż 265 publikacji poświęconych głównie badaniom nad rzeźbą terenu oraz procesom glacjalnym i peryglacjalnym (procesy związane z lodowcami oraz terenem wokół lodowców). Prowadził badania w Wielkopolsce, na Pomorzu Zachodnim, a także na obszarach takich jak Islandia, Spitsbergen czy Chiny. Był cenionym wykładowcą oraz członkiem wielu prestiżowych instytucji krajowych. Za swoje osiągnięcia został odznaczony m.in. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Niestety zmarł nagle w 1996 r. pozostawiając po sobie ogromny dorobek naukowy.
Dziś Klub Miłośników Plewisk wychodzi z inicjatywą przywrócenia pamięci o profesorze Stefanie Kozarskim by podkreślić jego związek z miejscowością. Z tego względu na ostatnie spotkanie zaproszono Pawła Andersa, zajmującego się fotografią krajoznawczą oraz będącego autorem publikacji o Wielkopolsce. Przedstawił on różne pomniki znajdujące się w Polsce, czym warto się inspirować a czego lepiej unikać. Jak sam powiedział – Chodzi o to, żeby postać nie tylko siedziała, ale również coś przekazywała.
Obecni podczas spotkania przewodniczący Rady Gminy Komorniki Marek Kubiak oraz sekretarz gminy Olga Karłowska, jednogłośnie poparli oddolną inicjatywę i chęć upamiętnienia wybitnych postaci. Zdaniem Marka Kubiaka – w gminie mieszkają artyści, naukowcy i nie tylko. Dlatego warto podejmować takie inicjatywy by natchnąć do nich nowych mieszkańców. Wśród pomysłów pojawiła się także koncepcja stworzenia systemu informacji turystycznej, który mógłby dodatkowo przyciągnąć zainteresowanych historią i dziedzictwem gminy Komorniki.
Julia Zielińska
