Trzy godziny zajęła gminnym radnym debata nad raportem o stanie gminy. To bardzo dużo biorąc pod uwagę, że głos zabrało tylko kilka osób, które zresztą nie opowiedziały się za udzieleniem wójtowi wotum zaufania. Jednak wójt je uzyskał, a także, po następnych kilku godzinach, absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu. Mnóstwo pochwał otrzymali pracownicy Urzędu Gminy i instytucji samorządowych.
Wójt Jan Broda podziękował pani sekretarz gminy, Oldze Karłowskiej za zebranie informacji i opracowanie obszernego dokumentu o nazwie „Raport o stanie gminy za 2021 roku”. Mówił, że gminie znów przybyło mieszkańców, chcą oni mieszkać we w miarę komfortowych warunkach. Dziękował też pracownikom samorządowym i radnym. – Sporo udało się osiągnąć, ale i sporo jest do zrobienia – podsumował.
Pierwszym dyskutantem był Robert Schmidt. Pozytywnie wypowiedział się o pracownikach Urzędu Gminy. Podziękował wójtowi za uporządkowanie sytuacji w Gminnym Ośrodku Kultury, zaangażowanie dyrektora, którego obecna i poprzednia działalność, gdy zajmował się wspieraniem seniorów, budzi duże uznanie. Radny wyraził też wdzięczność za poparcie jego petycji dotyczącej budowy obwodnicy w Plewiskach – trasy, która może uratować miejscowość przed ruchem tranzytowym po zbudowaniu wiaduktu i tunelu.
Negatywnie ocenił brak systemu dzierżawienia gminnych nieruchomości, brak inwestycji na ul. Porannej. Postulował usprawnienie polityki przestrzennej. Gmina jego zdaniem szybko się rozwija, a planowanie za tym nie nadąża. Wójt przekonywał, że plany uchwalane byłyby sprawniej, gdyby niektórzy radni pilniej uczestniczyli w procedurach, nie domagali się zmian w opracowanych już dokumentach, pamiętali o wcześniej przez siebie zgłaszanych uwagach.
Wystąpienie radnego trwało pół godziny. Wydawało się, że to długo, ale po nim głos zabrał Klaudiusz Lipiński. Poruszył mnóstwo tematów i polemizował z wójtem przez całą godzinę. Domagał się lepszego planowania finansowego, biznesowego podejścia do inwestowania. Skarżył się na pominięcie go przy ustalaniu składu komisji pracującej nad programem budowy dróg. – To nie jest w porządku, bo reprezentuję mieszkańców zainteresowanych budową ulic – stwierdził. Miał też żal za odrzucanie jego wniosków w sprawie zmiany wysokości planowanych hal magazynowych. Wypowiadał się o procesie windykacji należności na rzecz gminy. Domagając się weryfikacji pomiarów hałasu na trasie ekspresowej i autostradzie, nie akceptował informacji od wójta, że zajmują się tym służby, na które samorząd wpływu nie ma.
Marek Kubiak dziękował za 2021 rok pracownikom samorządowym, ale przede wszystkim mieszkańcom. Mówił o problemach komunikacyjnych. O drogiej oświacie i konieczności wydawania pieniędzy na zadanie należące do państwa. O problemach seniorów. Postulował rozpoczęcie partnerskiej współpracy z gminą z okręgu Hanoweru, dzięki czemu można byłoby skorzystać z niemieckich wzorów rozwiązywania lokalnych problemów. Wójt nie miał nic przeciwko temu, prosił jednak o pomoc w nawiązaniu kontaktów. Radny nawiązał też do problemu niskiej frekwencji podczas zebrań wiejskich, postulował wprowadzenie możliwości zdalnego uczestnictwa. Dowiedział się, że byłoby to kłopotliwe technicznie, w grę natomiast wchodzi transmitowanie zebrań w internecie i powszechne głosowanie na sołtysów.
Katarzyna Trzeciak negatywnie oceniła gminny program rewitalizacji. Wskazywała konkretne obiekty, takie jak organistówka, zabudowa folwarczna w Wirach, gdzie nic się nie dzieje. Dowiedziała się, że jest inaczej – powołana w tym celu komisja prowadzi konkretne działania, jest ich dużo, choć i tu podczas konsultacji społecznych aktywność mieszkańców jest skromna. Radna ubolewała nad niemożliwością realizacji programu drogowego, chciała szybszego rozwoju gminnego monitoringu. Miał pretensje o brak reakcji na jej wniosek do Komisji Rewizyjnej o kontrolę w GOK-u. Dorota Trocha, przewodnicząca tej komisji przypomniała, że nie było to możliwe z powodu innych kontroli, nieustannie nawiedzających tę instytucję na wniosek poprzedniego kierownictwa. – Kontrole nie wykazały niczego złego, ale trwają i trwają. To zwykłe znęcanie się, ale takie są charaktery ludzkie – ocenił wójt osoby dawniej zarządzające GOK-iem. Radna pozytywnie oceniła współpracę z Urzędem Gminy i jednostkami samorządowymi.
Piotr Wiśniewski, wiceprzewodniczący Rady Gminy, podsumowując dyskusję podkreślił, że dzięki dobrej pracy osób zatrudnionych przez gminę i dobrej współpracy w samorządzie gmina Komorniki ma za sobą kolejny dobry rok rozwoju, mimo ostatnich niekorzystnych zjawisk. Udaje się realizować podejmowane inicjatywy, budować ulice i drogi rowerowe. Przewodniczący Marian Adamski też mówił o dobrej współpracy w samorządzie, o wspólnym podejmowaniu decyzji. Podziękował radnym klubu Głos Mieszkańców. Wtedy jeszcze nie wiedział, jaki będzie wynik głosowania. 6 osób negatywnie zagłosowało nad udzieleniem wójtowi wotum zaufania, dwie się wstrzymały, ale większość radnych pozytywnie oceniła pracę wójta.
Powiatowy radny Mirosław Wieloch, mieszkaniec gminy Komorniki, gratulował wójtowi poparcia, a radnym dobrej współpracy w samorządzie. Poinformował, że w Radzie Powiatu jest inaczej. – Mamy tam „siedmiu wspaniałych”, którzy nie zachowują się tak, jak radni w mojej gminie – zauważył. Mówił o oszukiwaniu samorządów przez władze państwowe, o niewystarczającej subwencji oświatowej, o powrocie do dawnych czasów, gdy się załatwiało rządowe dotacje dzięki znajomościom. – Samorząd sam powinien się na swoim terenie rządzić, a nie czekać na łaskę jednego czy drugiego posła – podkreślił.
Przyszła pora na wygłoszenie sprawozdania finansowego i dotyczącego mienia komunalnego. Tu nie było negatywnych ocen. Pozytywnie wypowiedziały się Komisja Rewizyjna, wszystkie komisje merytoryczne, Regionalna Izba Obrachunkowa, która poparła też wniosek Komisji Rewizyjnej o udzielenie wójtowi absolutorium za wykonanie budżetu. Tego zdania byli też radni, którzy podjęli uchwałę w tej sprawie przy siedmiu głosach wstrzymujących się. Jak z tego wynika, siedmioro radnych nie ma pewności, czy gminna władza wykonawcza zrealizowała budżet za 2021 rok.
Przyszła pora na kwiaty, gratulacje i podziękowania – dla poprzedniej pani skarbnik, Małgorzaty Pinczak oraz Magdaleny Surdyk, która zastąpiła ją w tym roku oraz dla wójta Jana Brody.


